Wakacje 2006 zakończone !

Wreszcie się zebrałam aby zrobić małe podsumowanko tegorocznych wakacji :D
Działo się wiele (czasem nawet aż za wiele ;)) więc nalezałoby to jakos uporządkować :P Więc tak:

Hicior wakacji: Aniele jak ziele uderzasz do głowy

Napój: Redds cytrusowy i żubróweczka :D

Bar: koło ósemki

Miejscówa: krawężnik, g1

Przekąska: chipsy Sunny lays letnia edycja, zupka chińska

Tekst na powitanie: o kurwaaaa wiecie co mi się w nocy stało ? zmora mnie nawiedziła

Teksty:

Gwiaaaaaazda !

-jakie te gazety to są durne teraz, pisze np taki koleś że ma problemy z sikaniam i co ma zrobić; to logiczne że powinien pójść do tego yyy no do ornitolga ! :D

rasowa sztunia

M: Michał czy ty jesteś wrazliwy
G: znaczy że chodzi ci o to czy mi zawsze staje czy o co ?

eye of the tiger

mokra obra

explosion w gaciach

Twisst

craig David radzi

dziewica Maryja i jawnogrzesznica Maria Magdalena

złooooooooooo !

po chuj drewno do lasu ciągnąć ?

Koleś do Jaby która zamęczała go historiami swojego życia: Ej nie opowiedziałaś mi jeszcze co robiłaś w wieku od 13 do 16 lat

Tata Oli: Ale suuuuuuper jak agorturystyka, weźcie śpijcie na sianie

Kombajnem nas do miasta podwiozą

Duuuuuduś... Duuuuuuuuuuuuuuduś... Żyjesz ?!

-Cześć dziewczyny ! Podwieźć was gdzieś ?
-A co, chcecie nas zgwałcić ?

-Kurde, dziewczyny kasa nam się kończy a jutro epoka.
-spooooko zawsze się znajdzie jakiegoś sponsora :D

-Gdzie mieszkacie dziewczyny ?
-w piź.. na wygwiździe
Podryw w Epoce: Jesteś naśliczniejza w całe dyskotece; wyglądasz jak anioł

Ej ja cały czas piję piwo i zupełnie niewiem skąd ja je mam :P


I wiele wiele innych tekstów, których nie pamiętam. Wszyscy czytający tą notkę proszeni są o dopisanie w kometarzach teksów przeze mnie chwilowo zapomnianych :D

Wakacje się skończyły, hura hura w tym roku matura i takie tam duperele.
Te dwa miesiące spędziłam zajebiście dzięki wszyyystkim moim znajomym.

Thx dla wszystkich za wszystko :*

A korzystając z okazji chciałabym pozdrowić Fersę i Gwiazdę ;), oraz Jovitkę i Malinę tworzącymi razem ze mną alkoholowe trio, którego motto brzmi - że lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem :D:D:D

Byle do przyszłych wakacji !!!

Cześć ;)



Asia
2006-09-09 | 21:23:50

skomentuj (9)




Cause my tears will never dry...

Zwyczajnie...
Wszystko się zmienia... Czy to jeszcze jestem ja ? Ja sprzed dwóch lat - ta sama ambitna, żądna świata, lekko idealistyczna dziewczyna ? Eh... zmieniają się ideały, wartości, charakter, ale natura nie. Więc gdzie jestem ja... ?

Wątek kolejny...
Czyli jak dane mi jest odczuć, że nic nie znaczę...
Z resztą świat beze mnie nie zubożałby za nadto a nawet w ogóle nie odczułby różnicy. I nie pisac mi tu bzdet w komentarzach...
Jestem tylko ładnym, głupim i kiczowatym dodatkiem do otoczenia nie wnoszącym zupełnie nic...


I jak zwykle robię z siebie cięęęężko poszkodowaną...


Do kiedyś tam...
Cześć






"Mają jeszcze czas
Mogą zmieniać świat
Mogą zacząć wszystko znów jeszcze raz
Mają tysiąc szans
Mogą wiecznie trwać
Zacząć wszystko jeszcze jeden raz

Zasypiać pod swoją gwiazdą
I kochać jak pierwszy raz
Jak najpełniejszą garścią
Mogą to co najlepsze z życia brać !

Asia
2006-02-21 | 17:28:53

skomentuj (4)




Constant emotions deep in my heart...

Dawno nie pisałam no bo o czym. O niczym albo o tym samym ? - bez sensu, jak i moje wszelkie działania.
Znowu idealizmem w łeb :]

Sylwester w remi - było jak było. Niedosyt zabawy czuję

Zakończenie semestru pierwszego - z im bardziej wysoka spada się na pysk tym bardziej boli, ale to jest właśnie ten logiczny sens naszych działań. Zbieram się po porażce, obierając motto na półrocze drugie - "Bądź realistą - żądaj niemożliwego". Ehh po takiej porażce na nogi szybko mnie postawi usłyszenia pukania od spodu dna (na które we własnym przekonaniu spadłam)

Półmetek - cenzura :( Zakwalifikowany do jak najszybszego wymazania z pamięci, czyli do zapomnienia że tam w ogóle byłam...

Życie - na nie chwilowo pomysłów brak. Ostatnio często się przewijał przez nie weltschmerz ale jakoś już sobie z tym poradziłam. Tęsknię za tym co było... Za tamtymi ludźmi... Ehh... - "proza życia to przyjaźni kat..." Chcę to co było... (nie w całości oczywiście)

Szkoła - chyba już ngdy się tam nie odnajdę... Wciaz pytanie czy dobrze zrobiłam... W pewnym sensie nie żałuję, ale...

Potrzebę wybawienia czuję. Żądam jakiejs imrezy, dyskotetki na której wreszcie sie wyszaleję. Bo inaczej zwariuję...



I egzystuję sobie dalej w tym materialistycznym, pełnym demorazlizacji uczuciowej świecie.


"Jam jest posąg człowieka, na posągu świata..."

Cześć
Asia
2006-01-13 | 23:38:43

skomentuj (1)




Changes...

I znowu dawno nie pisałam. Ale to już chyba moja tradycja. Heh...



Tak, to prawda... Zmienia się świat, ja i wszystko dookoła. Kwestia sporna czy na lepsze... Czas, łzy i wspomnienia rzeźbą trwałe ślady w psychice, a ślady te są nie do usunięcia... Eh...



Czyżby chandra jesienno - zimowa mnie dopadła ?? Wszechogarniające zniechęcenie i brak perpektyw na jakieś pozytywy trochę mnie wykańcza... Nie mam ochoty już kompletnie na nic. W ogólę nie czuje potrzeby rozmawiania z ludźmi, a już tym bardziej spotykania się. Najchętniej w ogóle nie wstawałabym z łóżka. Czyżbym z/wariowała ?? Może tak, ale co z tego. Równie dobrze mogę się spotkac i pogadać ze ścianą.

Ehh.. ale ja głupoty wygaduję. Może i głupoty ale to prawda...



I love you honey :*:*:*


Asia
2005-12-07 | 23:15:31

skomentuj (2)




Everybody's looking for something...

Witam wszystkich po mojej długiej nieobecności spowodowanej pewnymi zmianami w moim życiu. Na początek chciałam wam wszystkim obiecać, że od tej pory postaram się pisac w miarę regularnie żebyście mieli co czytać i komentować ;)Hmm - co tam u mnie wypadałoby napisać Więc tak zdarzyło się dużo a nawet bardzo dużo. Nie będę się na ten temat rozpisywać, bo Ci co wiedzieć powinni wiedzą, a reszta powinna się domyśleć:



Życie jakoś upływa, są radości i są smutki - taka ustalona rutyna. W szkole jak to w szkole - bywa różnie. Zawalają nas nauką, a każdy nauczyciel uważa swój przedmiot za świętość i żyje w iluzji, że właśnie z jego przedmiotu będzimy maturę zdawać :P Pani Dziedzic dalej jest chodzącą zakompleksioną wredotą, pani Wojtasik dalej zakochana w grupach (ciekawe czy maturę też będzimy zdawać w ten sposób ;)), a pan Bolek wiecznie ma "Jakiś problem ?". Życie towarzyskie upływa bardzo szalenie czyli normalnie. Natomiast w sferze psychicznej zaszły zniewalające zmiany. Otóż dotarło do mnie wreszcie pewne stare i nieśmiertelne stwierdzenie:



Tak, wreszcie przekonałam się, że każda minuta ma sens...

Tym miłym akcentem kończę mój dzisiejszy wywód, ponieważ iż udaję się w dalekie krainy chemicznego świata (stara zołza z tej Gigoło :P)

Ps: I'm living to love you honey :*

Cześć :P

Asia
2005-10-16 | 20:50:45

skomentuj (6)




"spadałam całe lato i bym się roztrzaskała, gdyby nie spadochron z wyrzutów sumienia..."

Kolejny raz... Znowu to samo, tylko gorzej... Jedyne czego sobie nie daruję to mojej naiwności.

Kamienny wyraz twarzy, a w środku krzyczę...
Krzyczę dlaczego, czyja to wina, nie chcę tego, nie mogę wytrzymać !!!
Hektolitry łez, dziesiątki tabletek i nic... A mówili, że płacz przynosi ulgę... Gówno prawda !!! Cała gadanina na temat miłości to bajki. Bo miłości nie ma, nie było i nie będzie. Przynajmniej dla mnie.

Rehabilitacja duszy - kolejne kilka miesięcy u terapeutaów, sterty leków...

Dlatego może lepiej by było wykończyć się wczoraj ?? A nie kazać mnie ratować ??

Już nie mogę wytrzymać niewiem nawet co piszę. Chciałam pokazać, że się tym aż tak bardzo nie przejęłam !
Gówno prawda ! Łzy cieknące po twarzy cały czas, serce które nie chce juz bić, i ten ból, który powoli staje sie nie do zniesienia...

A to wzystko, bo rzekomo ja byłam nie fair ! Ładnych rzeczy się można czasem dowiedzieć. Jak ja to skomentuję ?? - byłam absolutnie, jak najbardziej i w 100% fair. Tylko jeżeli ktoś nie jest fair wobec mnie to ja tez muszę stwarazć takie pozory. Nie jestem panienką, która można sobie doskonale podporządkować, o nie. Nie ten adres kochanie ;]

"...mogłeś mnie dla siebie mieć, mogłeś wszystko tylko jedno słowo Twoje..." - 100% prawdy, tylko trzeba było to wykorzystać...

Zostawiasz mnie teraz bez Cienia wyjaśnien, tak o jak pierwszą lepsza szmatę, jak panienkę poznaną na imprezie... Boli bardzo... Postaram się(!) to jakoś(!) wytrzymać, chociaż nic nie gwarantuję... Myslałam, że taki nie jesteś, ale i w tym również baaaardzo grubo się pomyliłam...

NIGDY WIĘCEJ UCZUĆ !!!



Nigdy więcej, dla nikogo - zimna suka, to moja nowa maska...

Przed nim odkryłam sie cała, nie bałam się tego bo wierzyłam że nie wykorzysta tego.. A jednak...

Pogrążona, zrozpoaczona, bez nadziei udaję się dalej w martwy sen, w celu jak to pieknie nazwalai oszczędzania swoich nerwów (jakbym sie tegez to by na to samo wyszło).

I dream about you honey :*
Asia
2005-09-17 | 10:05:30

skomentuj (6)




"...dobrze pamiętam wszystkie nieszczere twarze fałszywych ludzi ukrytych pod kamuflażem..."

„…Całe życie przed tobą, więc doświadczenia zbierasz,
dlatego patrz dokładnie w kim przyjaciół wybierasz…”

Naiwna, jestem ;p I tyle ;p Wściekła ?! – trochę, kolejny raz się przejechałam. Tylko, że zawsze wierzyłam, że nie wszyscy są tacy. Ale w sumie dobrze, bo – wierzyłam…
Hahaha, słodkie słowa prosto w oczy, Jak długo jeszcze ? Wiesz, że coś się spierdoliło. I to już dawno. Malutki plusik dla Ciebie za to że JUŻ nie udajesz.

„…Daję słowo to nie ja, mówisz gdy jestem obok. Jesteś za blisko, wiem wszystko, gdy spojrzysz mi w oczy…”

Kręcisz, kręcisz, kręcisz. Lecz i tak zawsze wyjdzie, co złego to nie ja. Nawet kosztem innych. Egoizm wrodzony. Jeżeli zrobisz błąd, przyznaj się do niego, i nie myśl, że gdy coś zdenerwowało innych to po jakimś czasie o tym zapomną, bo to zostanie na zawsze. Nie oczekuj zapadnięcia tego w niepamięć tylko spróbuj to naprawić.

Ja byłam zawsze w porządku, jeżeli twierdzisz, że tak nie jest to powiedz mi w którym momencie mieszałam. Tylko bez wymysłów.

„…Lepiej zbyt wierzyć w ludzi niż nie wierzyć wcale…” – autor anonimowy
Ale dlaczego tak wiele to kosztuje ?


Adresat zbiorowy, z wyszczególnieniem pewnej osoby. Jeżeli wiecie, że byliście wobec mnie fair, to na bank was to nie dotyczy.

„…Mimo wyrafinowanych ściem nie jesteś doskonały, cień wątpliwości zawsze zostawisz za sobą…”

Asia
2005-03-30 | 19:13:46

skomentuj (6)



 

Książka


oni.


Reszty linków nie będzie...

Oni jeszcze zostali...
Dream team czyli nasz wspólny blog (Aśka&Agata) :D
Aga_N
Agatusia =)
Kati...
Madziara :*
Żabcia




"BO KAŻDA MINUTA MA SENS"

"TO, CO JEST POPIOŁEM, KIEDYŚ BYŁO ŻAREM, I NIECH TO JUŻ TAK ZOSTANIE"
"Zasnęłam gdzieś wtulona w gniew. Poczułam świtu chłód, gdy rosa obudziła mnie. Bez skrzydeł wyzwolona wreszcie wolna czułam się... "

 

 

 

 

 

blog by Madziara :*